#KNKSODKRYJ

Czad

Razem z ekipą programu dotarliśmy na prawdziwy kraniec krańców świata. Tym razem do Czadu. Dlaczego? Dlatego, że żyje tutaj lud Wodaabe, jedno z ostatnich koczowniczych plemion Afryki. Wodaabe są pasterzami. Ich życie podporządkowane jest poszukiwaniom zielonych pastwisk dla bydła. Krowy to cały ich majątek. Poza nimi niewiele mają.


 
 
 
 
 

Domy Wodaabe zbudowane są bardzo prosto: kilka kijków, a na środku znajduje się coś, co można nazwać roboczo „pieterkiem” - część mieszkalna. Usytuowana powyżej ziemi, żeby była ochrona przed deszczem. Mieszka tutaj zawsze mama z najmłodszym potomstwem. Pozostałe dzieci śpią gdziekolwiek, gdzie jest wolne miejsce. Mężczyźni natomiast noc spędzają w buszu.


 
 

Wygoda w życiu Wodaabe nie jest najważniejsza, ale jest coś do czego bardzo przywiązują wagę - wygląd. Żadna inna grupa etniczna w Afryce nie jest tak skoncentrowana na urodzie jak oni. Wodaabe nie potrafią żyć bez lusterka. I co ciekawe, o urodę bardziej dbają tu mężczyźni niż kobiety. To oni się stroją i malują z wielką wyobraźnią, a kobiety obserwują i decydują, który z mężczyzn jest najpięknieszy. Ten zostanie mężem. 


 
 
 
 

Oprócz kolorowych ubrań, oryginalnej biżuterii i fantazyjnego makijażu, Wodaabe ozdabiają też swoje ciała bliznami. Wiecie jak się robi takie ozdoby? Nacina się skórę i sprawia się, by rana nie mogła się dobrze goić. Wciera się w nią popiół i cały czas się ją drażni. W ten sposób powstaje blizna, która w tutejszej kulturze jest bardzo atrakcyjna.


 

Dziewczyny z plemienia Wodaabe same wybierają przyszłych mężów. Mogą to zrobić tylko raz w roku w czasie Festiwalu Gerewol. Moja bohaterka, Fatima, wybrała Haire podczas ubiegłorocznej imprezy. Zgodnie z tradycją, ślub powinien się odbyć w rocznicę tego wydarzenia. Co zadecydowało o wyborze Haire na męża? „Podoba mi się jego twarz, to jak ją ozdabia. Poza tym dobrze się zachowuje”. Panowie doskonale wiedzą, co jest w cenie: „Mężczyzna powinien mieć zadbaną fryzurę. Dziewczynom najbardziej podobają się długie włosy. Zwracają uwagę na to, jak jest ozdobiona twarz. No i oczywiście, strój też jest ważny.Wszystko po to, żeby inne dziewczyny były zazdrosne, żeby mówiły, że chciałyby takiego męża” - to słowa Haire. 


 
 
 
 

Festiwal to swoisty konkurs piękności mężczyzn. Przygotowania do niego trwają tygodniami. Wszystkim zależy, by w tym czasie, wyglądać wyjątkowo atrakcyjnie. Każdy, nawet najmniejszy detal jest niezwykle istotny. Mężczyźni przygotowują się do festiwalu w bezpiecznej odległości, z dala od wzroku kobiet. Panowie, oprócz makijażu, przygotowują też specjalną miksturę. Wierzą, że ma ona moc przyciągania i pomaga uwodzić kobiety. Nie tylko wśród Wodaabe, ale w całym Czadzie, wiara w czarną magię jest powszechna i bardzo silna. Amulety noszą dzieci, kobiety i mężczyźni. Niektóre mają odganiać złe duchy, inne przyciągać kobiety do mężczyzn. 


 

Dziewczyny z grupy Wodaabe bardzo sobie cenią u potencjalnych mężów jasne białka oczu. I białe zęby. Tutaj z pomocą przychodzi cudowny, afrykański wynalazek - miswak. Rozgryza się go i na końcu robi się taki pędzelek. Panowie w kółko chodzą i czyszczą sobie zęby. Co więcej, naukowcy przebadali tę roślinę i okazało się, że miswak zawiera fluor i substancje bakteriobójcze, więc to naprawdę bardzo zaawansowana szczoteczka do zębów! 


 

Wybór tego jedynego polega na subtelnym wskazaniu go podczas festiwalu. Wybranek musi zapłacić za żonę, a walutą są krowy. Mimo że Wodaabe żyją zgodnie ze swoimi tradycjami, to i do nich przywędrowały zmiany. Kiedyś liczył się tylko wygląd. Teraz podobno żeby zostać docenionym, sam wygląd już nie wystarczy. Trzeba mieć telefon, bo to oznacza, że wybranek ma pieniądze. Najlepiej też kupić radio na baterie. Dobrze jest pokazać się z odbiornikiem, z którego gra muzyka.


 
 

Ślub u Wodaabe to moment symboliczny. Panna młoda oficjalnie przeprowadza się do domu męża. Moja bohaterka Fatima wraz z córką zamieszka tuz obok pierwszej żony Haire. Mężczyzna może mieć kilka żon, ale kobiecie wolno mieć tylko jednego męża. Fatima nie będzie pierwszą żoną Haire. Jej poprzedniczka nie chciała się zgodzić na nowe małżeństwo Haire, ale jej zdanie niewiele się liczy. Co prawda kobiety Wodaabe mogą odejść od męża, ale rzadko decydują się na taki krok. Zwykle zostają wtedy z dziećmi bez opieki i wsparcia.


 
 
 

Fatima ma dopiero 17 lat. Poza tym, że sama mogła zadecydować za kogo wyjdzie za mąż, niewiele od niej zależy. Jej zadaniem jest zajmować się krowami, opiekować się domem i rodzić dzieci.