#KNKSODKRYJ

Zanzibar

Największy wpływ na kulturę Zanzibaru wywarli Arabowie, którzy pojawili się tu w X wieku. Do dziś wyspa uchodzi za ostoję konserwatywnego islamu. 99 procent jego mieszkańców wyznaje tę religię. Kobiety nie spacerują tu z mężczyznami, trzymając się za ręce. Mężczyźni nie tolerują kobiet w krótkich spódniczkach i kostiumach kąpielowych. A co ja robię na tym końcu świata? Chcę poznać dwie żony jednego męża - Wache i Maryam.

 

Na Zanzibarze jeden mężczyzna może mieć całkowicie legalnie aż cztery żony. Zgodnie z zanzibarskim obyczajem mężczyzna zainteresowany kobietą musi najpierw pozyskać względy jej ojca. Ten przekazuje dobrą nowinę żonie i dopiero ona informuje córkę, że pojawił się pretendent do jej ręki. Wszyscy liczą na to, że dziewczyna powie "tak". Jeżeli powie "nie" - rodzice mogą zmusić ją do małżeństwa (co zdarza się najczęściej) albo akceptują jej decyzję.

 

Od progu domu Wache do domu Maryam jest równo 19 kroków. Domy bowiem przylegają do siebie ścianami. Zgodnie z zasadami islamu - mężczyzna, który chce mieć więcej niż jedną żonę, każdej musi zapewnić oddzielny dom i utrzymanie. Żadnej żony nie może wyróżniać, wszystkie musi traktować tak samo. Gospodarstwo należące do Wache Musa składa się z niewielkiego salonu, wyłożonego różnokolorowymi matami. Obok znajduje się sypialnia małżeńska i pokój dzieci. Jest też spiżarnia i małe podwórko.

 

Dom należący do Maryam jest znacznie skromniejszy, chociaż bardziej czystszy i ładniej urządzony niż dom pierwszej żony. "Chciałabym być pierwszą żoną Fitiny, ale nie miałam tyle szczęścia i zostałam drugą. Pierwsza żona spędziła o wiele więcej czasu z mężem i pierwszą żonę darzy się większym szcunkie. Gdyby Fatina przyprowadził do domu trzecią żonę, na pewno czułabym zazdrość. Okropną! Z czasem jednak pewnie zrobiłoby się normalnie. Zdarzają się takie sytuacje, że jestem zazdrosna o Wache. Ale taka jest nasza kultura i nic na to nie mogę poradzić. Czasem któraś z nas powie coś niemiłego drugiej, ale raczej trzymamy się razem i staramy się, by było dobrze. "

 

"Co czułam, jak Fitina mi oznajmił, że będzie się żenił z drugą kobietą? Powiedziałam mu, żeby szedł... Ale poczułam się źle. Naprawdę mnie to bolało. Przykro mi, że ma inną żonę, ale nie mogę mu nic powiedzieć. Dlaczego? Jeszcze pytasz? Zrobiłaby się z tego straszna awantura, a i tak by to nic nie dało. Podoba mi się, jednak, że w twoim świecie można mieć tylko jedną żonę.

 

Do obowiązków Maryam i Wache należy dobanie o 'poletko' alg odsłanianych w czasie odpływu. Kobiety codziennie muszą je pielęgnowa, naprawiać szkody wyrządzone przez ocean. Za 50 kilogramów wysuszonych glonów, które średnio udaje się im zebrać miesięcznie, otrzymują około 5 dolarów. My za mały słoiczek kremu z algami płacimy 100 dolarów. Czy jest w tym jakaś logika? Jest. Logika białego człowieka.

 

Gdy nastanie ramadan - dziewiąty, święty miesiąc w muzułmańskim kalendarzu - mieszkańcy Zanzibaru rozpoczynają trzydziestodniowy post. Pierwszy posiłek będą mogli zjeść dopiero po zachodzie słońca. Tymczasem bawią się na plaży, urządzają specjalne dla nas konkurs skoków do wody.