#KNKSODKRYJ

Tajlandia

Wioska Huay Pu Kaeng leży 11w prowincji Mae Hong Son w północnej Tajlandii. Zamieszkuje ją najbardziej malownicza ze wszystkich górskich mniejszości, plemię Kayan Lahwi, zwani też Padaung lub Yan Pa Doung. Jego członkowie należą do grupy etnicznej Kayan wchodzącej w skład ludu Karenów. To tutaj właśnie czekała na mnie moja kolejna bohaterka - Macieng, posiadaczka 30 centymetrowej szyi.

 

Jest taka legenda, że Padaung są potomkami bogini smoczycy, więc żeby upodobnić się do pramatki, kobiety zakładają obręcze - przecież każdy wie, że smoki mają długie szyje. Każda wioska zamieszkana przez plemię Padaung ma co najmniej dwie mistrzynie ceremonii, które zajmują się zakładaniem obręczy. Datę zakładania pierwszych pierścieni dawniej wyznaczał wioskowy szaman na podstawie horoskopu, ale zazwyczaj odbywało się to po piątych urodzinach.

 

Macieng zamieszkała w tej wiosce po ucieczce z Birmy. Zostawiła tam rodzinę i ukochaną przyjaciółkę. Przez 7 dni, razem z grupą uciekinierów przedzierała się przez góry, w ciągłym strachu przed schwytaniem i wtrąceniem do więzienia. W Birmie nie wolno jej było opuszczać rodzinnej wioski w celu innym niż wyjście do pracy w polu. Każda próba wyruszenia gdzieś dalej wymagała specjalnego pozwolenia.

 

Nikt właściwie nie wie, kiedy i dlaczego kobiety z plemienia Padaung zaczęły nakładać obręcze na szyję. Moja bohaterka, Macieng, pierwszy zwój pierścieni założyła na szyję w wieku 5 lat. Jeśli wszystko przebiega pomyślnie, następne pierścienie dodawane są w tempie jeden-dwa rocznie. W wieku 25 lat szyja Macieng miała już 25 centymetrów długości. Dziś jedną trzecią metra ozdabia 20 pierścieni. To jednak ma swoją cenę. Kobieta codziennie musi dźwigać na sobie 10-kilogramową obrożę. Kobiety Zdejmują obręcz zaledwie raz na kilka lat, wyłącznie po to, żeby stare pierścienie wymienić na nowe.

 

Kobiety traktują obręcze jak integralną część swojego ciała. Bez tej ozdoby czują się nagie. Odsłonięta szyja pokryta jest zazwyczaj bliznami, otarciami i siniakami. Tatuowanie, malowanie, nacinanie, amputacje, przekłuwanie, piłowanie czy wybijanie przednich zębów, łamanie kości, tuczenie, odchudzanie, ściskanie, wydłużanie - wszystko to homo sapiens od tysięcy lat robi ze swoim ciałem dla urody. W każdej kulturze wygląda to inaczej. Czym więc jest piękno?