#KNKSODKRYJ

Etiopia

Prawie 1,5 miliona ludzi w Etiopii nie widzi. Bardzo kiepski wzrok mają 3 miliony osób, a 9 milionów dzieciaków choruje na jaglicę - przewlekłe zapalenie rogówki i spojówek, które nieleczone kończy się ślepotą. Przyczyną ślepoty jest również katarakta, czyli zaćma. Przyjechałam do Etiopii, żeby poznać trzy kobiety: niewidomą Murę Adaut, pielęgniarkę Abebę Alemayehu i jedyną w tym kraju okulistkę chirurga - dr Yewubnesh Hailu. Ich losy łączą się w szpitalu Quiha w Mek’ele.

 

W Etiopii niewidomy to obywatel drugiej, jeśli nie trzeciej kategorii. Nie zarabia, nie może pracować, nie ze wszystkim radzi sobie w domu - jest więc ciężarem dla rodziny. Mura Adaut jest niewidoma. Ma 40 lat. Tyle przynajmniej deklaruje. Choć równie dobrze może mieć 46, jak i około 30. Przeszła siedmiomiesięczne leczenie, które miało powstrzymać rozwój ślepoty, ale terapia nie przyniosła pożądanych efektów. Wzrok może jej przywrócić tylko operacja.

 

Szpital Quiha obecnie jest jedyną placówką medyczną w tym regionie, która zajmuje się chorobami oczu. To właśnie tutaj trzy lub cztery razy do roku organizowany jest przy współudziale HCP, Eye Surgical Camp - ma na celu zoperowanie oczu i przywrócenie wzroku tak dużej liczbie chorych, jak tylko się da. (Himalayan Cataract Project) jest organizacją charytatywną, której celem jest całkowite wyeliminowanie przypadków ślepoty w krajach Trzeciego Świata.

 

Abeba Alemayehu, pielęgniarka, od ponad 10 lat jeździ od wsi do wsi i krążąc po chałupach, szuka ludzi zagrożonych ślepotą. Stara się ich namówić na badania i jeżeli zaistnieje taka konieczność - na operację, która może przywrócić wzrok. To nie jest łatwe zadanie - większość pacjentów boi się, bowiem najczęściej wizyta w tym szpitalu to ich pierwszy kontakt z lekarzem. Praca dr Yewubnesh Hailu jest jeszcze trudniejsza. Tutaj, w Etiopii, praca w zawodzie lekarza oznacza bezdzietność i staropanieństwo. Bardzo mało kobiet wykonuje ten zawód - dr Yewubnesh spotkała ich zaledwie 30.

 

Na świecie żyje 45 milionów ludzi niewidomych, z których połowa straciła wzrok z powodu katarakty. W Etiopii na blisko 85 milionów ludzi aż 1,5 miliona nie widzi i kraj ten zdecydowane przoduje w światowych statystykach. Mocno wierzę w to, że dzięki takim ludziom jak dr Yewubnesh i organizacjom jak HCP, uda dotrzeć się z pomocą do najbiedniejszych.