#KNKSODKRYJ

Ghana

Ghana w Afryce Zachodniej. Miejsce, w którym diabeł mówi dobranoc. Obóz dla czarownic, w którym mieszkają kobiety oskarżone o potworne zbrodnie: topienie, mordowanie ludzi, podpalanie domów. Wyklęte, znienawidzone, prześladowane, wygnane. Osądzone w krwawych rytuałach za coś, czego nigdy nie zrobiły.

 

W północnej Ghanie, w wiosce Kukuo schronienie znalazły kobiety, które zostały wypędzone z okolicznych wsi za uprawianie czarów. Jeśli myśleliście, że polowanie na czarownice to jest wymysł wyłącznie średniowieczny to jesteście w wielkim błędzie. Moja bohaterka, Amina Amadou, od kilku lat mieszka w obozie Kukuo i czeka na swoją sprawiedliwość.

 

Amina została oskarżona o zabicie człowieka. Któregoś dnia młodzież z jej wioski postanowiła zagrać mecz piłki nożnej z drużyną z sąsiedniej osady. Żeby się tam dostać, musieli przeprawić się przez rzekę i wtedy stała się rzecz straszna - łódź przewróciła się i jeden z chłopców utonął. Ludzie stwierdzili, że Amina jest odpowiedzialna za jego śmierć, oskarżyli ją o bycie czarownicą i wygnali z wioski. Kiedyś miała wszystko - męża, dzieci, pracę, dom, teraz żyje z jamłużny.

 

Kobiety oskarżone o czary i wypędzone ze swoich wiosek przybywając tutaj poddawane są krwawemu rytuałowi. Przechodzą test z kurczakiem, który ma udowodnić ich niewinność. Do wywarów z ziół dodaje się krew kurczaka, tworząc miksturę, którą musi wypić każda kobieta oskarżona o czary. Jeśli żołądek kobiety przyjmie ją bez żadnych problemów, oznacza to, że jest niewinna. Jeśli jednak uprawia czarną magię, umrze od tej mieszanki w czasie krótszym niż rok, nękana bolesną biegunką.

 

Dlaczego czarna magia działa w innym miejscu a w wioskach czarownic już nie? Według lokalnych wierzeń tereny, na których powstały obozy dla czarownic, uchodzą za święte i dlatego nie działają tu żadne złe moce. Na terenie Ghany takich wiosek jest siedem - wszystkie znajdują się w północnej części kraju, bo tu panuje największa bieda, dzieci mają gorszy dostęp do edukacji, więc i prześladowania są najpoważniejsze.

 

Liczby są przerażające: w 1992 roku 300 Kenijczyków zostało zabitych przez sąsiadów, ponieważ ich zdaniem uprawiali czary. W 1995 roku 50 mieszkańców Ugandy zamordowali łowcy czarownic. W Ghanie kilka lat wcześniej wściekły tłum zatłukł 12 osób na śmierć. Długo można wymieniać… Według szacunków w ciągu 10 lat z powodu tego typu oskarżeń życie straciły 22 tysiące Afrykańczyków.

 

Co jest powodem wiary w czarną magię w XXI wieku? to samo co w XV- izolacja, poczucie zagrożenia, epidemie, których genezy nie potrafimy pojąć, a przede wszystkim bieda. Ubóstwo oznacza bowiem gorszy dostęp do wykształcenia, więc także do racjonalnego wytłumaczenia pewnych zjawisk, które nas otaczają. I cały czas zastanawiam się, co tak naprawdę znaczą słowa, które stanowią motto Ghanny: Freedom and Justice, „wolność i sprawiedliwość”. Dla kogo?